Dla wielu rozstrzygnięcia tegorocznych zmagań w klasie okręgowej są niespodzianką. Latem przed startem ligi mówiło się, że faworytem do pierwszego miejsca jest zdegradowany z IV ligi słupski Gryf. Tymczasem na półmetku prowadzi Polonez Bobrowniki.
Co prawda przed sezonem spodziewano się dobrej postawy Poloneza, ale niewielu sądziło, że rundę jesienną bobrowniczanie zakończą przed faworytem okręgówki słupskim Gryfem. Dwa punkty dzielące obie ekipy to jednak niewiele i wiosną zapowiada się ciekawa rywalizacja o pierwsze miejsce. Tym bardziej, że oba zespoły zainteresowane są bezpośrednim awansem. Na razie przewaga bobrowniczan wynika również z bezpośredniej potyczki. W trzeciej serii gier Polonez na własnym stadionie upokorzył piłkarzy z ul. Zielonej 6:0.
Bobrowniczanie rozpoczęli sezon znakomicie. W pierwszych sześciu kolejkach ekipa Poloneza wywalczyła komplet punktów, tracąc zaledwie dwie bramki. Piłkarzom z Bobrownik nie robiło różnicy czy grają przed własną publicznością (w Damnie) czy na wyjazdach. Polonez potrafił na wyjeździe rozgromić Kaszubię Studzienice 9:0 i na własnym boisku pokonać wspomnianego już słupskiego Gryfa 6:0. O wysokiej formie piłkarzy z Bobrownik niech świadczy fakt, że Polonez w całej rundzie nie doznał porażki w lidze. Pierwsze punkty ekipa lidera zgubiła dopiero w ósmej kolejce, gdy zremisowała 1:1 w Pęplinie z Karolem. Po raz drugi Polonez został zatrzymany w 12 kolejce, gdy na wyjeździe zremisował z Leśnikiem Cewice 1:1. Rundę jesienną Polonez zakończył mocnym uderzeniem, gromiąc na własnym boisku Błękitnych Główczyce aż 10:0. Jedynym cieniem na poczynaniach drużyny jesienią kładzie się rywalizacja w pucharze Polski. Polonez odpadł z rozgrywek w V rundzie, gdzie uległ A-klasowemu Rowokołowi Smołdzino 3:5. Władze klubu są jednak zadowolone z postawy piłkarzy.
- Nasze występy w tej rundzie należy ocenić bardzo dobrze – mówi prezes Poloneza Bobrowniki Kazimierz Kozina. – Nie ukrywam, że na koniec sezonu interesuje nas pierwsze miejsce w tabeli i bezpośredni awans do IV ligi. Jesteśmy przygotowani na rywalizację z Gryfem. Na pewno nikt od nas nie odchodzi, dojdzie natomiast dwóch zdolnych juniorów. Mamy już rozpisany szczegółowy harmonogram przygotowań do wiosny. Zamierzamy intensywniej przepracować okres zimowy. Przez ostatnie trzy lata zajmowaliśmy miejsca 5-6 i awans był udziałem innych. Teraz czas na nas.
Prezes Kozina nie chciał teraz zdradzić, czy klub wzmocni się przed rundą rewanżową. – O ruchach kadrowych poinformujemy w styczniu, gdy piłkarze wrócą do treningów – dodał. – Na pewno będzie ciekawie.
Polonez przez całą rundę prezentował równą wysoką formę. Postrach wśród obrońców rywali siał duet napastników Jacek Rubinowicz – Tomasz Perkowski. W pomocy znakomicie rozgrywał Tadeusz Wanat. Do tego dochodzi zgrana linia obrony i wybornie spisujący się w bramce Jacek Bak. Golkiper Poloneza w całej rundzie dał się pokonać zaledwie dziewięć razy.
1. Polonez 15 41 71:9
2. Gryf 15 39 64:17
3. Koral 15 32 40:27
4. Karol 15 29 42:24
5. Iskra 15 25 39:39
6. Sparta 15 22 32:44
7. MKS 15 21 29:34
8. Dąb 15 19 32:43
9. Pogoń 15 17 30:29
10. Kaszubia 15 17 24:43
11. SwePol Link 15 16 24:32
12. Start Ł. 15 16 30:40
13. Błękitni 15 15 26:41
14. Leśnik 15 13 21:36
15. Piast 15 11 18:40
16. Start M. 15 9 17:41
Autor artykułu: ŁUKASZ WÓJCIK